Wiedziałam, że ten dzień nastąpi!

Marzec 19, 2010 § 8 komentarzy

A nie mówiłam?:D
Musiała w końcu nadejść, nie miała wyjścia.
Dziś rozglądam się po wciąż zimowym domu i czuję, że nie konweniuje z moim nastrojem. Zamknięte na głucho okna, kolorowe, wełniane szaliki na wieszaku w przedpokoju, a nawet uschnięta wiązka jemioły pod sufitem, tak, tak, jeszcze ze świąt. Otwieram okna w wdycham wiosenny aromat miasta. Na pewno nie jest tak intensywny jak na prowincji, ale czuję go wyraźnie. Jest.

Nie wiem jak Wy, ale ja ubóstwiam okolicznościowe dekoracje. W okolicy grudnia dom udekorowany jest świeżą jodłą, a okna oplata girlanda białych choinkowych lampek.

Tymczasem marzec dyktuje zgoła odmienne trendy.
Jakie?

fot. babiniec cafe

Rośliny cebulkowe wyglądają pięknie, nawet, gdy aktualnie nie kwitną.
„Opakowane” w drewnianą skrzynkę lub kamionkowe jasne naczynie będą niezwykle prostą i wdzięczną ozdobą każdego parapetu, komody, stołu.

fot. urzadzamy, babiniec cafe, e-mieszkanie

Wczesnowiosennych kwiatków jest wiele. Przebiśniegi, pierwiosnki i krokusy to prekursorzy ukwiecania szaroburego wciąż krajobrazu. Później rozkwitają szafirki, narcyzy i żonkile. Krzewy forsycji pokrywa burza radośnie żółtego kwiecia. Może warto któreś z nich wyeksponować w domu?

fot. modern spotyka vintage

Najwdzięczniejsze zawsze wydawały mi się gałązki wypuszczające pierwsze nieśmiałe, jasnozielone listki. Wstawione do prostego wazonu i udekorowane porcelanowymi dzwoneczkami tchną ducha wiosny do każdego mieszkania.

fot. martha stewart living

Tu coś dla dekoracyjnej maksymalistki.
Taka ilość świeżych kwiatów nie stanowi bynajmniej alternatywy niskobudżetowej, ale spójrzcie jakie one piękne!

fot. babiniec cafe

Nad taką dekoracją trzeba się nieco napracować. Zdobyć mech, cienkie gałązki i wydmuszki przepiórczych jaj. Ale czy nie warto?

fot. ola smith

Wiosna to nie tylko kwiaty i zielone pędy. To także budzące się z zimowego snu zwierzęta. To filcowe arcydzieło znalazłam na blogu Filcowanie i inne przyjemności, który prowadzi Ola Smith. Trzy ptaszki, gałąź i gniazdo, tylko tyle i aż tyle.

fot. babiniec cafe

A to moja ulubiona dekoracja.
Kwintesencja minimalizmu i prostoty. Dla wiecznie zabieganych, lecz dbających o ciepły wystrój wnętrza.

… lecz gdybym tylko miała domek…

fot. z potrzeby piękna

😉

Mieszając letnią i jesienną garderobę

Wrzesień 23, 2009 § 1 komentarz

Nife, wiosna/lato 2009

Nife, wiosna/lato 2009

Wielkimi krokami zbliża się jesień, a wraz z nią pochmurne dni, mgliste poranki i deszczowe wieczory. Zmiana pór roku to jednak nie tylko zmiany pogodowe, ale też (a może przede wszystkim) modowe. Co więc zrobić, aby wprowadzić do szafy jesień? Czy jesień oznacza tylko szaro-burą garderobę? A może jednak uda się ‘przemycić’ nieco lata?

Lato jesienią? Oczywiście! Podstawa to chęci i pomysły, zwłaszcza że teraz wiele firm obniża ceny letnich kreacji (np. nife.pl), które przy odrobinie modowej fantazji można z powodzeniem wykorzystać już tej jesieni! W jaki więc sposób letnią garderobę kupioną na wyprzedażach ‘zaadaptować’ do jesiennych kreacji?

Nife, wiosna/lato 2009

Nife, wiosna/lato 2009

Bluzka + sweter
Po pierwsze nieodzowne, letnie koszule. Bluzki z krótkimi rękawami możesz przecież z powodzeniem założyć jesienią pod ciepłe sweterki (Nife – Koszula Claudia). Efekt? Będzie wtedy kolorowo i jednocześnie ciepło
w szare dni. A letnie bluzki nie będą musiały przez pół roku tkwić nieruchomo w szafie.

Spódnica + rajstopy
Wcale nie musisz jesienią zapominać o wzorzystych spódnicach. Do spódnicy np. w kwiaty warto założyć jednolite getry lub rajstopy (Nife – spódnica Rose Mary). Do tego można dobrać bluzkę lub sweterek, najlepiej
w kolorze rajstop. Dodatki są bardziej niż wskazane. Jeszcze tylko śliczny berecik, kozaki oraz szal i możesz podbijać jesienny świat!

Jednokolorowe spódnice natomiast wymagają rajstop we wzory (grochy, kratę czy kwiaty). Ubierz więc do spódnicy gładkie, jednokolorowe rajstopy, a na nie załóż kabaretki lub inne rajstopy z wzorzystą siateczką. Tytuł miss jesieni gwarantowany!

Sweterek + letni top
Letnie topy wystarczy włożyć pod żakiet (Nife – topik Summer) – jesienną elegancję masz zapewnioną! Dobrze sprawdzi się także zestawienie: cardigan plus top – będzie ciepło, a jednocześnie bardzo kobieco.

Nife, wiosna/lato 2009

Nife, wiosna/lato 2009

Sukienko-tunika
Wiele letnich sukienek może jesienią spokojnie zastąpić tunikę (Nife – sukienka Wild Girl). Wystarczy założyć cieplejsze getry oraz golf z długimi rękawami. Do tego modne dodatki: duża broszka, torebka czy kozaki. Tak ubrana na pewno nie dasz się jesiennej chandrze!

Where Am I?

You are currently browsing the Sezon wiosna/lato 2009 category at SZARA MYSZKA.