Ubierz się jak… (10)

Styczeń 7, 2011 § 3 Komentarze

Lubicie Małgosię Sochę? Ja tak! 😉 Nie, nie znam jej osobiście, ale czasem tak już bywa, że żywimy pozytywne (lub negatywne) uczucia do kogoś z kim nie zamieniliśmy słowa, a co ciekawsze – nie potrafimy tak do końca tych uczuć uzasadnić.
Ja tak mam z Małgorzatą. Repertuar w którym grywa nie leży w kręgu filmów, które są moimi must-see. Nie słyszałam też by odbierała nagrodę za nadzwyczajne osiągnięcia aktorskie. Jest natomiast dziewczyną nieprzeciętnie ładną, stylową i do tego wszystkiego – sympatyczną, nienadęta i naturalną. Nie macie podobnego wrażenia? 🙂

Przepadam za jej stylem.
Właściwie nie mam tu żadnych „ale”.

fot. kozaczek, zeberka, plotek, plejada, gazeta

A z tymi nagrodami, tak gwoli ścisłości, jest tak – może Małgosia nie odebrała jeszcze żadnej znaczącej nagrody będącej ukoronowaniem jej filmowych dokonań, ale odebrała inną. W grudniu, czyli nie tak dawno, aktorka odebrała statuetkę, symbolizującą tytuł Kobiety Roku TVN Turbo. Oto jak wtedy wyglądała:

fot. kozaczek

Urzekła mnie skromność i dziewczęcość tej stylizacji. Wiele celebrytek otrzymawszy taki tytuł spowiłoby swe wdzięki w półprzezroczyste fatałaszki, ale nie ona.

fot. sephora, modcloth, opi, aliza bootie, asos, balmain, forzieri.

By ubrać się „na Sochę” 😉 należy prędko zainwestować w sukienkę Asos. Do tego kryjące czarne rajstopy, zgrabne skórzane botki przed kostkę (Aliza Bootie) i złote dodatki (Balmain, Forzieri). Makijaż możliwie naturalny i takież paznokcie.
To samo z włosami – jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczkami ładnych, gęstych loków nie starajmy się tuszować natury.

Reklamy

Ubierz się jak… (9)

Grudzień 17, 2010 § Dodaj komentarz

Skąd się wzięła gwiazda Magdy Modrej wiedzą tylko nieliczni. To jedna z tych celebrytek, które są rozpoznawalne ze względu na niegdysiejsze krótkotrwałe zaistnienie w mediach, lecz nikt już nie pamięta dokładnie jak to było. Ja pamiętam, bo jedno z przedsięwzięć, w których brała udział nosiło kuriozalną nazwę – Łysi i Blondynki. Dziś jest prezenterką TVN Turbo. Rozebrała się także na łamach kilku magazynów dla panów. Istnieje więc szansa, że Magdalena jest bardziej rozpoznawalna w męskim gronie.

Tym niemniej – fajnie się ostatnio ubrała.
Na jednym z portali zarzucono, ze jakby szła na łyżwy. I był to zarzut.
Tymczasem ja sobie myślę, że ta stylizacja jest wcale niegłupia. A buty, choć na pewno kontrowersyjne – bardzo z jajem.

fot. kozaczek

Oto szczegóły looku a’la zimowa łyżwiareczka:

fot. delias, reserved, avon, revlon, mac, angel jackson, fogal, miss selfridge, kurt geigerd

Koronkową uroczą sukienkę (Delias)  komponujemy z grubymi, dzianinowymi rajstopami (tu – Fogal) i genialnymi (coraz bardziej się o tym przekonuję) botkami od Kurta Geigera, jako żywo przypominającymi buty do łyżew. Makijaż jasny, rozświetlający, usta delikatnie, lecz wyraźnie podkreślone, paznokcie klasycznie – czerwone. Nieco kiczowatą, przyznajmy to otwarcie, lecz intrygującą całość uspokajamy dżinsową górą (Miss Selfridge). Magda dzierży w dłoni kopertówkę z wzorkami nawiązującymi do zimowej aury – nie znalazłam niestety nic podobnego, ale mam w zanadrzu równie zimowy atrybut. Futrzana torebeczka od Angela Jacksona fajnie dopełnia całości looku.

Trochę kiczu, sporo kobiecości i udane odwołanie do panującej aktualnie pory roku. Co sądzicie?
Jestem gotowa na polemikę! 🙂

Ubierz się jak…(8)

Grudzień 7, 2010 § 1 komentarz

Natasza Urbańska nie jest szczególnie lubianą celebrytką, ale, niestety dla wszystkich jej przeciwniczek, jest przepiękną kobietą. Ma nieprzeciętnie wysportowane, zgrabne ciało, piękne zdrowe włosy, twarz, która nie potrzebuje ton makijażu i jest nietuzinkowa. Wymarzony materiał na muzę projektanta.
Jedna z jej ostatniej stylizacji zapadła mi w pamięć ze względu na genialną spódnicę z piór.

fot. zeberka

Odnalazłam ją w popularnej sieciówce Mango 🙂
Kosztuje całe 90£, ale myślę, że nadwerężyć portfel dla takiego cacka.

 

fot. asos, kate spade, mac, mango, louboutin, chanel, peacocks, chan luu

Czarne, luźne kimono (Asos), łączymy z pierzastą spódnicą w nieprzemijająco modnym odcieniu nude (MNG), czarnymi, grubymi rajstopami (Kate Spade) i czarnymi kozaczkami na grubszym obcasie (tu – cudowny, niezawodny Louboutin). Wokół talii nonszalancko udrapowany satynowy lub jedwabny pasek (Peacocks), zlota bransoleta o strukturze łańcuszków (Chan Luu) na nadgarstku. Paznokcie – klasyczna czerwień, twarz – naturalna, dająca wrażenie delikatnego muśnięcia różem i błyszczykiem.

Piękna kobieta i piękne na niej rzeczy. Może nie? 😉

Ubierz jak… (7)

Listopad 19, 2010 § Dodaj komentarz

Co robi dziś Marysia Góralczyk – nie wiem.  Wiem tylko, że zagrała kilka nieoszołamiających rólek, wzięła udział w kiczowatym telewizyjnym show, dała się poznać jako modelka bielizny, pokazując światu bardzo kobiece kształty. Wiem też, że jest całkiem rozgarniętą dziewczyną, zdarzyło mi się widzieć kilka programów, w których wypowiadała się i robiła to niegłupio.

Jej styl jest wypadkową dobrego rozumienia mody, cedzenia z niej subiektywnie najlepszych nowinek i świadomego podkreślania walorów swojego ciała.

fot. fakt, starnews, topstars, kozaczek, wizaz, plotek

A zatem dziś „rozbieramy” Marysię.

fot. zeberka

Oto lista must-have, by stylizacja była możliwie podobna:

fot. all saints, aldo, asos, bourjois, candccalifornia, givenchy, house of fraser, oldnavy, joko, vanessa bruno

Ubranie na cebulkę właściwie zawsze znajdzie swe zastosowanie, lecz bywa szczególnie praktyczne w okresie przejściowym, takim jak przełom jesieni i zimy. Biały bawełniany, prosty top (Oldnavy), na to szary cardigan (All Saints) i camelowe haremki (Vanessa Bruno) wpuszczone niedbale w oficerki (Aldo). Do tego naturalny makijaż bazujący na różowej pomadce i wyrazistym, ciepłym różu do policzków.

Look a’ la Marysia gotowy! 😉

Ubierz jak… (6)

Listopad 5, 2010 § 1 komentarz

Joanna Krupa była od zawsze znana w kręgach zainteresowanych modą i modelingiem, jednak prawdziwą popularność zyskała prowadząc szczycący się wielką oglądalnością program Top Model, którego tytuł czytany jest przez fanów Tap Madl, ze względu na zabawny akcent prowadzącej. Joanna jaka jest każdy widzi – można jej zarzucić brak elokwencji, lub kaleczenie ojczystego języka, ale jedno trzeba jej oddać – jest w tym wszystkim absolutnie naturalna, nie udaje, nie gra, jest urocza w tych swoich językowych potyczkach oraz zdaje się mieć dobre serce. Podchodzi do uczestniczek w bardzo emocjonalny sposób, angażuje się w ich problemy i rozczarowania, jest empatyczna i prostolinijna. Lubię Joannę Krupę, choć pewnie nigdy nie wypijemy razem kawy 🙂

fot. zeberka, wp, times square gossip, rafiner, polki, onet, koktajl 24, hollyscoop, fakt, exposay.

Jej styl jest bardzo niejednoznaczny, niektóre stylizacje w duecie z  jej fenomenalnym ciałem, zachwycają seksapilem i kobiecością, inne bywają dyskusyjne.

Dziś postanowiłam „rozebrać” Joannę z dość casualowej, ale efektownej stylizacji. Poza tym spójrzcie na linię tych nóg – są absolutnie boskie!

fot. polki

Co potrzebujemy, by wyglądać jak Dżoana? 😉
Na pewno grafitowe rurki, treginsy, lub grube, nieprześwitujące legginsy. Zamszowe kozaczki na szpilce, w mojej propozycji co prawda od Christiana Louboutina (mam wrażenie, że te same, które nosi Joanna), można znaleźć w każdej obuwniczej sieciówce. Zwierzęcy motyw na bluzce to jeden z motywów przewodnich z modzie jesiennej – tu proponuję żorżetową bluzeczkę od Dorothy Perkins. Do tego klasyczna marynarka i naturalny make-up. Nie można zapomnieć o odżywce dodającej włosom objętości – wszak bujne loki Joanny to rzecz, którą warto skopiować ;).

fot. luoboutin, current elliot, dorothy perkins, mac, chanel, victoria's secret, john lewis, just cavalli, hairtrade

Ubrać się jak Dżoana to, jak widać, małe piwo.
Być, jak ona – niekoniecznie ;))

Ubierz się jak…(5)

Październik 22, 2010 § Dodaj komentarz

Styl Moniki Brodki zachwyca mnie nie od dziś. Owszem, ma na swoim koncie kilka spektakularnych wpadek, kilka nieudanych zestawień, kilka niepotrzebnych prześwitów. Ale ten tylko nie popełnia błędów, kto nic nie robi. Monika eksperymentuje z modą, dlatego wyniki tych eksperymentów bywają różne, jednak subiektywnie stwierdzam, że w dużej większości są bardzo udane.

fot. kozaczek, pomponik, zeberka, plotek

Monika jest typ typem kobiety, która nie ma potrzeby nieustannego powiadamiania świata o swoich ponadprzeciętnych walorach. Filigranowa wokalistka o ślicznej twarzy małej dziewczynki idąc w ślady niejednej koleżanki po fachu mogłaby bombardować nas coraz do nowymi stylizacjami obnażającymi zgrabne, młode ciało.
A po co? – zdaje się pytać Brodka, po czym zakłada pasiasty kombinezon, boa z malutkich barwnych pomponików i lata na boso po scenie. Mogłaby epatować seksapilem w mini i szpilkach, ale woli inaczej. I czyż nie jest w tym wszystkim szalenie seksowna?

Dziś „rozbieramy” właśnie Brodkę, która kilka dni temu pojawiła się na salonach w takiej oto oryginalnej stylizacji:

fot. agencja forum

Na jednym z portali rozgorzała dyskusja czy stylizacja należy do udanych. To już sprawa indywidualna, ale na wypadek, gdyby komuś, tak jak mnie, wpadła w oko – podaję przepis na podobny look 😉

fot. asos, venezia, zappos, opi, modcloth, estee lauder, topshop, stella mccartney, brixton

Skórzane czarne spodnie od Asos zestawiamy z pasiastym topem od TopShop i botkami na szpilce z Venezii. Do tego dłuższa marynarka (tu: Stella McCartney) i nietuzinkowa, brązowa torba (tu: Zappos). Na głowę koniecznie kapelusz, może być z Brixton. Dłonie zdobi masywny pierścień (tu: Modcloth, uwielbiam motyw sowy!) oraz pomalowane na błękit pazurki. Usta w modnym odcieniu pomarańczowej czerwieni.
Monika Brodka, jak żywa! 😉

 

Ubierz się jak… (4)

Październik 8, 2010 § Dodaj komentarz

Edyta Herbuś to postać niejednoznaczna. Jej niegdysiejsze wybryki, znajomości i styl bycia (a także ubierania się, sic!) muszą należeć do przeszłości, skoro dziś Edyta otacza się tak doborowym towarzystwem jak reżyser teatralno-operowy Mariusz Treliński, czy popularny, choć kontrowersyjny polityk Janusz Palikot. Trzeba jej oddać, że wyrobiła się nie tylko towarzysko, ale również w kwestii stylizacji.
Po latach oblekania swego zgrabnego ciała w przykrótkie spódniczki z infantylną falbanką, pokazywania pępka i demonstrowania atutów obcisłymi fatałaszkami, Edyta wreszcie zaczęła pojmować w czym tkwi tajemnica wyglądu a’la kobieta z klasą.

Zainteresowała mnie jedna z jej ostatnich stylizacji, jakie wybrała na premierę Nędzników, sztuki wystawianej aktualnie na deskach warszawskiego Teatru Roma.

 

fot. zeberka

 

« Read the rest of this entry »

Where Am I?

You are currently browsing the Ubierz się jak… category at SZARA MYSZKA.