Dom letni

Lipiec 20, 2010 § Dodaj komentarz

fot. z potrzeby piękna

Dom letni bardzo różni się od domu zimowego.
Ten drugi to królestwo puchatych poduch i mięsistych wełnianych pledów, cynamonowych świeczek i kubków wypełnionych gorącą herbatą. Ten pierwszy też miewa swoje nieodłączne atrybuty. Wiele z nich to gadżety związane z kuchnią. Lecz nie tylko.

fot. ikea

Wok. Czas tanich i dobrych warzyw, dojrzewających w letnim słońcu, a nie szklarniach, to czas wszelkich potrawek, w tym węgierskiego leczo. Cukinia, papryka i pomidory najlepiej dojdą w takim właśnie wynalazku.

fot. kitchen aid

Blender – niezastąpiony w przyrządzaniu orzeźwiających owocowych koktajli i mrożonej kawy. Wspaniale sieka owoce, bezkonkurencyjnie miesza składniki, tworząc pyszną piankę. Mrożona kawa hand made z blendera to coś, czego nie wypijesz w żadnym Starbuck’sie.

fot. zak! design

Dzbanek na owocowe koktajle. Nie wyobrażam sobie przełomu wiosny i lata bez koktajli. Najpierw truskawkowych, potem malinowych, wreszcie – na bazie jagód. To coś, na co czekam cały rok.

fot. ugotuj to, ikea

Pojemniki na lody na patyku. Najlepsze to te sorbetowe. Proste jak drut – zalewasz lekko dosłodzonym sokiem i wkładasz do zamrażalnika. Potem przychodzisz po całodziennej gonitwie w upalnej, wyczerpującej aurze, otwierasz zamrażalnik i wzdychasz z wdzięcznością, że jeszcze nie zjedli Ci wszystkich.

fot. ikea

Pojemniki na lód do napojów. Mają zastosowanie przez cały rok, ale latem eksploatowane są wyjątkowo intensywnie.

fot. duka

Łyżka do nabierania gałek lodowych. Nie wymaga komentarza.

fot. czerwona maszyna

Pojemnik na gotowe kostki lodu. Doskonały wynalazek. Biesiadując ze znajomymi lub rodziną, nie musisz latać bez wytchnienia do zamrażalnika, gdy któremuś z Was skończy się drink. Usiądź wygodnie i ciesz się spotkaniem. Marka Bodum, której wynalazki można kupić w Czerwonej Maszynie, pomyślała za Ciebie i dla Ciebie.

fot. z potrzeby piekna, ikea

Stylowa butelka na domową lemoniadę, za grosze, od IKEA.

fot. baldachimy24

Moskitiera. Bzyczenie owadów i swędzące ugryzienia to nie jest mój ulubiony akcent lata. Moskitierę do powieszenia nad łóżko można kupić już za około 30zł. Również wysyłkowo.

fot. homing

Satynowa pościel. Delikatny chłodek, gdy wsuwasz do łóżka umęczone członki, jest absolutnie bezcenny.

fot. geek alerts

Wentylator. Niegdyś myślałam, że zło konieczne, bo szpeci wnętrze i zagraca. Dziś, dzięki designowi użytkowemu śmieję się do swoich własnych uprzedzeń. Wentylatory nie tylko pomagają przetrwać letni skwar, są również pięknym detalem wysmakowanego estetycznie wnętrza.

Czyżbym o czymś zapomniała?…

Reklamy

Barokowa moderna

Maj 21, 2010 § 4 Komentarze

Jestem amatorką współczesnego dizajnu, choć piękne antyki nieraz zapierały mi dech w piersiach.Z antykami jest jednak następujący problem – nie mogą być podróbkami, bo wtedy zamiast efektu wytworności uzyskamy raczej efekt tandety z pretensjami. Tymczasem na oryginalne starocie większości z nas zwyczajnie nie stać.
Lubię dizajn z przymrużeniem oka, lubię zamierzony, kontrolowany kicz. Nie przepadam za wnętrzami nazbyt poważnymi, napuszonymi. Obecny we wnętrzu dizajn, nazwijmy umownie: puszczający oczko, jest według mnie tym, co świadczy o dystansie do siebie i otoczenia, a także poczuciu humoru. Dlatego przepadam za trendem Ludwik XV. W wersji oczywiście wykrzywionej, uwspółcześnionej a nierzadko i uroczo kiczowatej.

Te fotele odkryłam na Allegro, przeglądając dział meblowy. Okazało się, że produkuje je polska pracownia Impresje24.

fot. impresje24

Również poniższa komódka pochodzi z Impresji. Rzecz dla wyjątkowo odważnych 😉

fot. inspiracje24

Jeśli zdarza Wam się przeglądać magazyny wnętrzarskie na pewno zwróciliście uwagę na te krzesła, szalenie ostatnio modne:

fot. domosfera

To projekt słynnego Phillipe’a Starcka, rzecz kultowa.
Osobiście najbardziej lubię wersję bezbarwną. Jak pisze o nim portal luxlux:

(…) to połączenie przeszłości i przyszłości. Przezroczyste krzesło-duch zrobione zostało z bardzo wytrzymałego plastiku, odpornego na zarysowania i pogodę. Mebel w klimacie Ludwika XV-tego nada wnętrzu odrobinę świeżości. Barok z przymrużeniem oka.

fot. dziennik

Doskonałą serię w stylizowanym na barokowy stylu wypuściła również IKEA. Seria Trollsta podbiła moje serce już kilka miesięcy temu. Niestety zanim zebrałam fundusze na żółtą komódkę, król szwedzkiego dizajnu, wycofał upragniony mebel z rynku. Dziś możemy dostać jedynie czarną wersję Ikea Trollsta, co mnie bardzo unieszczęśliwiło.

fot. ikea

Moją uwagę zwrócił również ten stół.

fot. luksusowi

Niestety cena zbija nieco z tropu, tym bardziej, że ikeowski odpowiednik kosztuje dziesięć (sic!) raz mniej.

fot. ikea

Szukając mebli stanowiących uwspółcześnioną wersję barokowych cudeniek natrafiłam  na taki oto zabawny wynalazek:

fot. dekoracja wnętrz

Autor bloga dekoracja wnętrz, tak opisuje niesamowity mebel:

Najprościej rzecz opisując jest to połączenie Ludwika XV z Meksykiem. O co chodzi? Wobec tego wyjaśniam. Klasyczny fotel w stylu Ludwika XV rozrasta się i jego oparcie przypomina kształtem kaktusa. Rama fotela ma kolor magenty, czyli mocnego różu natomiast obicie siedzenia i oparcia wykonano z żywo zielonego materiału. Na siedzeniu widać, że wystają z niego kolce, ale nie musimy mieć obaw, czy na takim fotelu można bezpiecznie usiąść. Kolce są bardzo delikatne i przypominają włosy, a pod naciskiem ciała przylegają do fotela.

Fajne, może nie? 😉

Jedz oczami!

Luty 16, 2010 § Dodaj komentarz

Zimowe przesiadywanie w domu bardziej niż kiedykolwiek inspiruje mnie do wycieczek do kuchni. Gotuję, przyprawiam, mieszam, siekam, podpiekam. I jem. Nie jest to może zbawienne dla figury, ale dla psyche – oj tak!

Dlatego bardziej niż kiedykolwiek dbam o dizajn klimatów kuchennych. Lubię jeść z ładnego talerza, lubię solić nietuzinkową solniczką. Tak już mam. I coś mi mówi, że nie jestem jedyna ;).

Dziś wybrałam dla Was kilka pięknych optymistycznie barwnych gadżetów kuchennych.

fot. duka, IKEA, flo, czerwona maszyna, design awards, kitchen critic, anthropologie, fide.pl

Większość można swobodnie dostać w popularnych wnętrzarskich butikach. Ale niektóre z nich to prawdziwie unikatowe cacuszka, w związku z czym na pewno mnie na nie nie stać. Cóż, nasycę chociaż spragniony zmysł estetyki 🙂

fot. IKEA

Podano do stołu! Ornitologiczna 😉 taca od szwedzkich mistrzów dizajnu.

fot. czerwona maszyna

Uroczy kwiecisty talerz od Czerwonej Maszyny, można skompletować do niego całą stołową zastawę. Do tego urokliwe sztućce.

fot. IKEA

Trochę błękitu od IKEA.

fot. czerwona maszyna

W pokoiku na stoliku stało mleczko i jajeczko? Mleczko niekoniecznie, ale jajeczko z pewnością. W pięknym naczyniu ze sklepu Czerwona Maszyna.

fot. flo, fnak, IKEA

Jajeczko dobrze jest nieco dosmaczyć. Sól i pieprz będą bardzo na miejscu.
Świeżo zmielony w wielkim młynku IKEA na pewno smakuje lepiej.

fot. fide.pl

A co powiecie na aromatyczną herbatę w filiżance od Sagaform?

fot. DUKA

Albo świeżo wyciśnięty sok w szklance dizajnu tej samej firmy?

fot. anthropologie

Ta jest jeszcze piękniejsza, niestety poza moim skromnym zasięgiem ;).

Znalazłam jeszcze gadżety sałatkowe:

fot. kitchen critic

Soczyście zielona misa sałatkowa od Joseph Joseph dla amatorów tworzywa sztucznego. Oraz wielbicieli porcelany:

fot. design awards

Ta misa to absolutny majstersztyk i unikat dizajnu kuchennego.  Hanging people bowl jest projektem Alice Mara.

A wieczorem po kieliszeczku wiśniówki.

fot. DUKA

Na lepszy sen ;).

Przygarnij zwierzaka pod swój dach

Styczeń 12, 2010 § Dodaj komentarz

Kochasz zwierzęta, lecz nie masz zbyt wiele czasu na spacery z uroczym labradorem czy sprzątanie kociej kuwety? Rybki wydają ci się mało kontaktowe, papugi głośne, a akwarium morskiej świnki nieprzyjemnie pachnie?A jednak dom bez zwierząt wydaje się pusty?

Szara Myszka znalazła złoty środek.

Są nim fikuśne motywy zwierzęce, które ożywią każde stonowane wnętrze.Często ocierają się o kicz, jednak każda zainteresowana modą osoba, wie, że zamierzony kicz bywa bardzo stylowy.

Namiastka mruczącego sierściuszka?

fot. Naklejki Ścienne

Ależ proszę! Z całym dobrodziejstwem inwentarza, nawet śladami łapek na ścianie.

Króliki ciężko hodować w miejskich warunkach. Chyba, że są lampami.

Rabbit Lamp, fot. Domosfera

Psy słyną z wierności i bezwarunkowej miłości do właściciela. Odwzajemnij tę miłość. Do serca przytul psa.

fot. Domosfera

I coś dla odważnych – zegar ścienny różowy jelonek oraz poroże pełniące rolę wieszaka:

fot. Kitschmafia

fot. M jak mieszkanie

A na koniec włóczkowy miś z choinki Szarej Myszki…

fot. Szara Myszka 🙂

… jako zwierzęcy element dogorywającego świątecznego wystroju ;).

Where Am I?

You are currently browsing the Wnętrze category at SZARA MYSZKA.