Gorączka sobotniej nocy

Styczeń 12, 2011 § 2 komentarze

W weekend spotkałam się ze znajomymi ze studiów. Imprezowanie z nimi nie należy do statycznych. To właściwie wielogodzinny clubbing, najpierw pogaduchy w jakimś spokojnym pubie, potem istne zwiedzanie miasta nocą. Nie muszę Wam chyba mówić, jak bardzo różnią się poszczególne kluby w dużym mieście, a co za tym idzie – jak bardzo różnią się panujące w nich trendy modowe.
Zainspirowana wrażeniami z soboty postanowiłam odtworzyć look poszczególnych przedstawicielek klubowych trendów…
Elegancki i nieco snobistyczny lokal, gdzie cena drinków podnosi średnią miejską, na pewno przyciąga odpowiednio wystylizowane panie. Nie uświadczymy tam weekendowego luzu, jednak miło zawiesić oko na takich dopracowanych paniach…

fot. ralph lauren, art deco, Nife, mac, sergio rossi, h&m, sephora, michael kors.

Sukienka z szyfonowym dekoltem, z najnowszej kolekcji Nife, w połączeniu z klasyczną czarną marynarką (H&M) i doskonałymi botkami (Sergio Rossi) i srebrną kopertówką (Michael Kors). Na paznokcie modny grafit, na usta nieśmiertelną mocną czerwień.

Dalece inaczej ma się rzecz w klubie z muzyką house’ową i electro. To przeciwieństwo lokalu, który odwiedzilam jako pierwszy.
Młodzi ludzie wyglądają na naprawdę młodych. Króluje luz, świeżość, nieskrępowana swoboda kolorystyczna, niekonwencjonalne połączenia i dodatki.

fot. adidas, modmod, masaki, top secret, armand basi, mac, chanel, cropp town

Recepta na stylizację fluo – brokatowe pumpy (Armand Basi), bokserka (Top Secret) i bluza w żarowki (Cropp Town). Do tego skrzydlate Adidasy i różowy jelly-watch (Modmod). Na paznokciach lazurowy błękit, na powiekach wściekła żółć, na ustach – mój ulubiony ostatnio pomarańcz. Za ucho psik! Masaki fluo 😉

To jednak nie wszystkie miejsca, jakie odwiedziłam w sobotę 😉

CDN.

Symbioza kolorów – turkus i złoto

Styczeń 4, 2011 § 3 komentarze

fot. snobka, flickr, h&m

Nazwa kolor turkusowego pochodzi od słowa opisującego kamień szlachetny. Turkus kojarzy się z podróżami, a w wielu kulturach uważany jest za kolor ochronny. Biżuteria z turkusów ma także charakter talizmanu. Chętnie sięgamy po odcienie turkusu, bo pasuje do większości popularnych kolorów, jak brązów, beżów, granatów i szarości, a dodatkowo ożywia je.  W zestawieniu ze złotem może stworzyć kombinację zniewalającą. I choć jest to zestawienie przywodzące na myśl raczej letnie niż zimowe plener, doskonale sprawdzi się jako pomysł na kreację karnawałową.

fot. amrita singh, philip lim, arden b, bottega venetta, brownsfashion, charmand chain, chan luu, debenhams, d&g, diane von furstenberg, forzieri, mirabella, giuseppe zanotti, irregular choice, julia clancey, the outnet, polki, tiffany, topshop, opi, sephora, wizaz, yvonne spore, kirnazabette.

Turkusowa sukienka i złote dodatki? Kryształki o barwie turkusa oprawione w stare złoto? Turkusowo-złoty makijaż? Ja jestem bardzo za. W styczniu wybieram się na karnawałową fetę ze znajomymi i już wiem jakie zestawienie kolorystyczne wybiorę.
🙂

 

Barokowy przepych

Grudzień 31, 2010 § Dodaj komentarz

Styl sylwestrowy rządzi się innymi prawami niż wszelkie dress-cody. Karnawał nie zna takich terminów jak umiar, minimalizm, asceza. Tu wszystko ma błyszczeć, szeleścić, przyciągać spojrzenia. Sylwester i Karnawał to nieliczne okazje w roku, gdy możemy sobie pozwolić na absolutne stylizacyjne szaleństwo. Materiały mają zachwycać połyskiem, biżuteria niech będzie złota i ciężka, a pióra dodają teatralnego dramatyzmu. Wielkim wzięciem cieszą się znów cekiny. Makijaż ma być zmysłowy i zdecydowany, a ciało połyskiwać złotą poświatą.

fot. Nife, alexander mcqueen, topshop, mac, chanel, alexia, arden b, canada forever21, emma cook, halston heritage, kotur, john lewis, miss selfridge, kate spade, rachel gilbert

Eleganckie bale zobowiązują. Długie suknie z drapowaniem, rozwiązania asymetryczne,  kokardy, falbany, klimaty retro – to wszystko doskonale nada się „na salony”. W przypadku mniej formalnych okazji – imprez z pubach, czy wręcz domowych nie musimy trzymać się żadnych zasad. Ma być po prostu pięknie, zmysłowo i seksownie. Bardzo modne są kombinezony i szorty. Utrzymane w sylwestrowej stylistyce – nabite lśniącymi ćwiekami, unurzane w brokacie czy obszyte masą drobniutkich cekinów w towarzystwie dopasowanego topu doskonale spiszą się jako karnawałowa kreacja.
Pamiętajmy jednak o sile rażenia małej czarnej – jeśli nie jesteśmy zdecydowane na bardziej ekstrawaganckie posunięcia stylizacyjne, klasyka seksapilu jest zawsze w cenie. Wtedy jednak nie zapomnijmy o dodatkach. Opaska z piórkami, cekinowe szpilki czy obtoczona w kryształkach kopertówka rozświetlą nasz imprezowy look.

Życzę Wam, drodzy Czytelnicy Szarej Myszki doskonałej zabawy dzisiejszej nocy oraz wspaniałego Nowego Roku! Do zobaczenia w 2011!

fot. grandviscontipalace


 

Ubierz się jak… (9)

Grudzień 17, 2010 § Dodaj komentarz

Skąd się wzięła gwiazda Magdy Modrej wiedzą tylko nieliczni. To jedna z tych celebrytek, które są rozpoznawalne ze względu na niegdysiejsze krótkotrwałe zaistnienie w mediach, lecz nikt już nie pamięta dokładnie jak to było. Ja pamiętam, bo jedno z przedsięwzięć, w których brała udział nosiło kuriozalną nazwę – Łysi i Blondynki. Dziś jest prezenterką TVN Turbo. Rozebrała się także na łamach kilku magazynów dla panów. Istnieje więc szansa, że Magdalena jest bardziej rozpoznawalna w męskim gronie.

Tym niemniej – fajnie się ostatnio ubrała.
Na jednym z portali zarzucono, ze jakby szła na łyżwy. I był to zarzut.
Tymczasem ja sobie myślę, że ta stylizacja jest wcale niegłupia. A buty, choć na pewno kontrowersyjne – bardzo z jajem.

fot. kozaczek

Oto szczegóły looku a’la zimowa łyżwiareczka:

fot. delias, reserved, avon, revlon, mac, angel jackson, fogal, miss selfridge, kurt geigerd

Koronkową uroczą sukienkę (Delias)  komponujemy z grubymi, dzianinowymi rajstopami (tu – Fogal) i genialnymi (coraz bardziej się o tym przekonuję) botkami od Kurta Geigera, jako żywo przypominającymi buty do łyżew. Makijaż jasny, rozświetlający, usta delikatnie, lecz wyraźnie podkreślone, paznokcie klasycznie – czerwone. Nieco kiczowatą, przyznajmy to otwarcie, lecz intrygującą całość uspokajamy dżinsową górą (Miss Selfridge). Magda dzierży w dłoni kopertówkę z wzorkami nawiązującymi do zimowej aury – nie znalazłam niestety nic podobnego, ale mam w zanadrzu równie zimowy atrybut. Futrzana torebeczka od Angela Jacksona fajnie dopełnia całości looku.

Trochę kiczu, sporo kobiecości i udane odwołanie do panującej aktualnie pory roku. Co sądzicie?
Jestem gotowa na polemikę! 🙂

Ubierz się jak…(8)

Grudzień 7, 2010 § 1 komentarz

Natasza Urbańska nie jest szczególnie lubianą celebrytką, ale, niestety dla wszystkich jej przeciwniczek, jest przepiękną kobietą. Ma nieprzeciętnie wysportowane, zgrabne ciało, piękne zdrowe włosy, twarz, która nie potrzebuje ton makijażu i jest nietuzinkowa. Wymarzony materiał na muzę projektanta.
Jedna z jej ostatniej stylizacji zapadła mi w pamięć ze względu na genialną spódnicę z piór.

fot. zeberka

Odnalazłam ją w popularnej sieciówce Mango 🙂
Kosztuje całe 90£, ale myślę, że nadwerężyć portfel dla takiego cacka.

 

fot. asos, kate spade, mac, mango, louboutin, chanel, peacocks, chan luu

Czarne, luźne kimono (Asos), łączymy z pierzastą spódnicą w nieprzemijająco modnym odcieniu nude (MNG), czarnymi, grubymi rajstopami (Kate Spade) i czarnymi kozaczkami na grubszym obcasie (tu – cudowny, niezawodny Louboutin). Wokół talii nonszalancko udrapowany satynowy lub jedwabny pasek (Peacocks), zlota bransoleta o strukturze łańcuszków (Chan Luu) na nadgarstku. Paznokcie – klasyczna czerwień, twarz – naturalna, dająca wrażenie delikatnego muśnięcia różem i błyszczykiem.

Piękna kobieta i piękne na niej rzeczy. Może nie? 😉

W Zachęcie zachęcająco

Grudzień 3, 2010 § 2 komentarze

Świat celebrytów to przede wszystkim „bywanie”. A okazji do tegoż nasze rodzime gwiazdy mają wiele. Tu premiera, tam wernisaż, wreszcie – promocja marki.  Joanna Przetakiewicz, aktualna partnerka polskiego miliardera Jana Kulczyka oraz  projektantka Magda Butrym weszły na rynek modowy z marką LA MANIA. Z tej okazji pani Joanna zorganizowała imprezę inauguracyjną w Galerii Zachęta. Zaprosiła wiele znanych z mediów osobistości.
I ja lubię takie okazje, bo można popatrzeć i poddać życzliwej ocenie 😉
Obiecuję, że innej dziś nie będzie. Jest piątek, przed nami weekend i moc pozytywnych fluidów.

Trzeba to stwierdzić jasno – blond rządzi na salonach (brunetki, przyjmijcie to z godnością ;))

 

fot. plotek

Wszystkie panie wykazały się klasą w wyborze imprezowej stylizacji. Biała dzianinowa sukienka Anji Rubik błyszczała z daleka, a wyraziste kreski dodały jej spojrzeniu prawdziwej głębi. Podoba mi się także skromne, nieco pensjonarskie wydanie Agnieszki Popielewicz. Mogłaby nieco popracować nad doborem odpowiedniej dla swojego typu urody fryzurą, nie jestem też fanką jej makijażu. Natomiast zalecane w przypadku pragnienia wydłużenia nóg monochromatyczne zestawienie rajstop i czółenek wypada w jej przypadku bardzo korzystnie. Ola Kwaśniewska rzadko kiedy wypada źle. Tym razem postawiła na brązy i odcienie miodu – ciepłe kolory przy jej typie urody to strzał w dziesiątkę. Hitem jest dla mnie Magda Mołek, lady in black, jednolita i pozornie minimalistyczna (niezauważalne dodatki), zrobiła według mnie prawdziwą furorę. Świetna sukienka i promienny uśmiech okazały się doskonałym duetem. 🙂

Na deser Borys Szyc w sweterku z szalenie modnym motywem skandynawskich reniferków:

fot. plotek

Nie jest to może szczyt elegancji, ale plus za śledzenie dzianinowych trendów 😉

Ubierz jak… (6)

Listopad 5, 2010 § 1 komentarz

Joanna Krupa była od zawsze znana w kręgach zainteresowanych modą i modelingiem, jednak prawdziwą popularność zyskała prowadząc szczycący się wielką oglądalnością program Top Model, którego tytuł czytany jest przez fanów Tap Madl, ze względu na zabawny akcent prowadzącej. Joanna jaka jest każdy widzi – można jej zarzucić brak elokwencji, lub kaleczenie ojczystego języka, ale jedno trzeba jej oddać – jest w tym wszystkim absolutnie naturalna, nie udaje, nie gra, jest urocza w tych swoich językowych potyczkach oraz zdaje się mieć dobre serce. Podchodzi do uczestniczek w bardzo emocjonalny sposób, angażuje się w ich problemy i rozczarowania, jest empatyczna i prostolinijna. Lubię Joannę Krupę, choć pewnie nigdy nie wypijemy razem kawy 🙂

fot. zeberka, wp, times square gossip, rafiner, polki, onet, koktajl 24, hollyscoop, fakt, exposay.

Jej styl jest bardzo niejednoznaczny, niektóre stylizacje w duecie z  jej fenomenalnym ciałem, zachwycają seksapilem i kobiecością, inne bywają dyskusyjne.

Dziś postanowiłam „rozebrać” Joannę z dość casualowej, ale efektownej stylizacji. Poza tym spójrzcie na linię tych nóg – są absolutnie boskie!

fot. polki

Co potrzebujemy, by wyglądać jak Dżoana? 😉
Na pewno grafitowe rurki, treginsy, lub grube, nieprześwitujące legginsy. Zamszowe kozaczki na szpilce, w mojej propozycji co prawda od Christiana Louboutina (mam wrażenie, że te same, które nosi Joanna), można znaleźć w każdej obuwniczej sieciówce. Zwierzęcy motyw na bluzce to jeden z motywów przewodnich z modzie jesiennej – tu proponuję żorżetową bluzeczkę od Dorothy Perkins. Do tego klasyczna marynarka i naturalny make-up. Nie można zapomnieć o odżywce dodającej włosom objętości – wszak bujne loki Joanny to rzecz, którą warto skopiować ;).

fot. luoboutin, current elliot, dorothy perkins, mac, chanel, victoria's secret, john lewis, just cavalli, hairtrade

Ubrać się jak Dżoana to, jak widać, małe piwo.
Być, jak ona – niekoniecznie ;))

Where Am I?

You are currently browsing entries tagged with Makijaż at SZARA MYSZKA.