Dzikość biżutów

Listopad 3, 2010 § Dodaj komentarz

Biżuteryjne trendy stawiają aktualnie na lekki miszmasz. Wielkie, ciężkie wisiory, piórka, charmsy nie tylko wokół nadgarstka, ale również jako zawieszka na szyję, kolorowo, eklektycznie i … zwierzęco.

fot. avalaya, colette, couture candy, dorothy perkins, econscious market, fantasy jewellery, modcloth, river island, topshop

To moja ulubiona wersja kiczu – złoto, mieniące się „drogocenne” kamyczki i jedno wielkie przymrużenie oka. Moi faworyci do pierścień jelonek a także broszka z przytulonymi sówkami – the sweetest thing ;).

fot. nitrolicious, luxist, instyle, just jared, gawker

Biżuteria zwierzęca to trend hołubiony przez wiele gwiazd i celebrytek. Nic dziwnego – potrafi w ciekawy sposób rozładować nazbyt poważną stylizację oraz dodać niebanalnego uroku, gdy robi się nazbyt surowo.

Zwierz?
Bierz!

 

Reklamy

Kopertówki w dłoń!

Sierpień 20, 2010 § 4 Komentarze

Zakłada się, że na przyjęcie, bal lub wieczorne wyjście nie potrzebujesz tego wszystkiego, co w ciągu dnia wypełnia Twoją torbę. Zakłada się, że zostawisz w domu opasły kalendarz pełen rozmaitych terminów, zestaw długopisów i zakreślaczy, mokre chusteczki, wodę mineralną, dwie pary okularów przeciwsłonecznych, płyn do soczewek, rozmaite pęki kluczy, niedojedzoną drożdzówkę, składaną parasolkę…coś jeszcze? Och, na pewno.

Żeby z powodzeniem wyjść wieczorem potrzebujesz tylko portmonetki, telefonu i kilku drobnych kosmetyków, by poprawić w międzyczasie, to, co może zepsuć dobra zabawa. Ponadto, pominąwszy niezwykle istotny aspekt praktyczny – z wielką torbą w zgrabnej wieczorowej kreacji wyglądałybyśmy zwyczajnie źle.

fot. fakt, fashion now, luxlux, idolo, polki, zeberka

Skąd wzięła się kopertówka?
Źródła podają, że kopertówka narodziła się wraz ze słynnym pokazem mody Christiana Diora New Look, na którym przedstawiono światu torebki do ręki, pierwowzory współczesnych kopertówek. W latach pięćdziesiątych zaś Coco Chanel stworzyła pikowaną kopertówkę na łańcuszku, jedną z najbardziej pożądanych, kultowych torebek na świecie, nazywaną dziś chanelką.

chanelka - fot. asos

Sama nie wyobrażam sobie eleganckiego wieczoru bez tej miniaturki torebki. Bo wyjść bez pudru, pomadki i kilku innych wieczorowych must-have, to jak nie wyjść wcale, a z drugiej strony – tego wszystkiego jest tak niewiele!

fot. h&m, reserved, bebe, top shop, river island, pull and bear, ochnik, taranko, atmosphere, troll, top secret.

Osobiście oszalałam dla tej łuskowanej, beżowej, od Asos. Kosztuje niecałe 44$, kto wie, może się skuszę ;).

Mniej – znaczy więcej

Maj 25, 2010 § Dodaj komentarz

Przyjaciółka, z którą dzieli mnie kilkaset kilometrów , zapraszała mnie do siebie wiele razy. Ja również ciągle wygłaszałam do bólu wyświechtaną formułkę – jeśli tylko będziesz w okolicy w podróży służbowej, wpadaj.  Jak nietrudno się domyślić nasza chęć zobaczenia się, odkorkowania dobrego wina i ucięcia wielogodzinnej pogawędki, bardzo długo pozostawała w sferze pobożnych życzeń. Brak czasu, pośpiech, wieczne zapracowani e -współczesność nie służy regularnym kontaktom towarzyskim, nawet z najbliższymi.
– Kochana? – usłyszałam dwa dni temu w słuchawce – mój brat jest gdzieś w twojej okolicy. Czy byłoby to kompletnym szaleństwem, gdybyś chwyciła szczoteczkę i parę majtek i zabrała się z nim z powrotem?

W pierwszym odruchu miałam zapytać z troską o stan jej kondycji psychicznej, jednak szybko okazało się, że spontaniczność nie umarła we mnie całkowicie.
– Wiesz co? Właściwie czemu nie? Już do niego dzwonię. – odpowiedziałam lekko, nie dowierzając temu, co słyszę.

Coś na teraz i coś na wieczór – pomyślałam otwierając szafę – ech, nie ma czasu na długie rozmyślania, trzeba postarać się o coś uniwersalnego. Ot co.

Jak pomyślałam, tak zrobiłam i wiecie co? Wzięłam naprawdę niewiele więcej niż szczoteczka i bielizna na zmianę.

Zobaczcie.
Opcja dzienna, do biegania.

fot. venezia, nife, river island, chce to, iloko, top shop.

Rurki od River Island, szara, wygodna koszula Nife,  długi kardigan z H&M i fajna bransoletka w modnym odcieniu indygo, stanowią szkielet całości.  Zestaw dopełniam idealnym obuwiem do szybkiego przemieszczania się – balerinkami (Venezia), tuniką z kieszeniami (Top Shop), bawełnianym szaliczkiem w paski (Iloko) i megamodnym jelly-watchem.

Opcja wieczorowa.

fot. river island, nife, chce to, reserved, top shop, iloko, mac, lula.

Szkielet pozostaje ten sam – dżinsy, koszula, sweter i bransoleta. Balerinki ustępują miejsca landrynkowym szpilkom (tu: Louboutin, ale spokojnie, sama nie dysponuję tak luksusowym dobrem ;)), pod koszulą – arcyseksowne body (River Island), w dłoń kopertówka z Reserved, a na paznokciach nawiązujący do szpilek róż.

I druga wersja.

fot. aldo, top shop, feel joy, ale ładne, top secret, iloko, lula.

Święcące swój wielki triumf w modzie – boyfriend jeans, obcisły tym razem kardigan z Top Secret, i cudna ramoneska z Top Shop stanowią tu niezmienny szkielet.  W ciągu dnia zestawiamy je z beżowymi balerinami w niezwykle modnym fasonie (Aldo), czerwonym topem z Feel Joy, delikatnym szaliczkiem (Iloko) i drewnianymi kolczykami (Ale Ładne).

fot. top shop, nife, top secret, iloko, chanel, aldo, stylowe butki.

Opcja wieczorowa: szkielet bez zmian. Mała czarna od Nife w roli efektownej tuniki, żółte botki peep toe  (Brulee), kopertówka (Aldo), bransoletki (Iloko), cudowne pawie oka w roli kolczyków z Top Shop. Pazurki kolorujemy nasyconą ciemną zielenią. Wraz z odcieniem kopertówki doskonale zagrają z gamą biżuterii.

Już do Ciebie, lecę, ,moja droga!
(Zdziwisz się, jak niewielką torbę mam ze sobą, ha!)

Za mundurem panny sznurem!

Kwiecień 9, 2010 § 7 Komentarzy

fot. w spodnicy, polki, powabna

Beże, brązy i szarości. Ciemna zieleń i khaki. Gdzieniegdzie czerń.
Różowości i falbanek brak. Nuda? No cóż, styl militarny na pewno nie może konkurować ze zwiewnymi sukienkami o bufiastych rękawach w kategorii – lekkość i kobiecość. Jest jednak, przynamniej w moim odczuciu, szalenie seksowny.
(Czy to nie ze względu na militarny anturaż romans Janka i Marusi wydawał się tak namiętny?… ;))

Dziś przygotowałam kilka militarnych zestawień. Na dowód, że może być wojskowo, ale kobieco 🙂

Wersja pierwsza, spódniczkowa:

fot. top shop, river island, nife, snobka, leliwa, yes

Wersja druga, szortowa:

fot. river island, top shop, 3 suisses, shopmania, art deco

Wersja trzecia, dżinsowa:

fot. river island, orsay, allegro, top shop, nife, zara.

Która z nich najbardziej Wam odpowiada? 🙂

Where Am I?

You are currently browsing entries tagged with river island at SZARA MYSZKA.